Osteoporoza dotyczy także osób młodych

 

Osteoporoza dotyczy także młodych
 
Kiedy odwiedziłam ostatnio mojego lekarza rodzinnego, skarżąc się na ból stawów i kości, szczególnie w okolicach nadgarstków, polecił mi wykonanie badania na gęstość kości, sugerując osteoporozę. Ale ja ma dopiero 38 lat. Czy w tym wieku mogą pojawić się pierwsze symptomy choroby?”.
 
Beata z Łochowa
 
Mitem jest twierdzenie, że osteoporoza dotyczy tylko ludzi starszych. Kojarzone z tą chorobą częste złamania kończyn nawet przy niewielkim wysiłku są już objawem zaawansowanego procesu chorobowego. Bo osteoporoza to nic innego jak postępujący zanik kości, degradacja jej struktury przestrzennej, prowadząca do jej osłabienia, a w konsekwencji kruchości i łamliwości. Pierwsze oznaki choroby mogą być widoczne w badaniu krwi i moczu, które sugeruje zmniejszoną ilość wapnia (prawidłowy poziom to 2,5 – 6,2mmol/dobę) . Zatem może Pani poprosić swojego lekarza o skierowanie na takie badanie. Na osteoporozę cierpią zarówno kobiety, jak i mężczyźni, chociaż u kobiet występuje ona znacznie częściej. U kobiet ryzyko jej wystąpienia zwiększa się po menopauzie, kiedy maleje gęstość kości, chociaż choroba ta w wielu przypadkach zaczyna się rozwijać już po 30 roku życia. Często jest skutkiem innych chorób, np. zaburzeń hormonalnych, chorób nerek czy nowotworów. Także stosowanie niektórych leków może prowadzić do zmniejszenia masy kostnej. 
 
Choroba ta nie daje początkowo żadnych poważnych objawów, bo przecież okresowe bóle stawów czy kręgosłupa zazwyczaj kojarzymy ze zmianami pogody czy ogólnie zmęczeniem fizycznym. Złamanie kości jest już sygnałem zaawansowanej choroby. Nie chodzi o typowe złamanie, które przytrafia się ludziom w różnym wieku, ale złamanie przy niewielkim urazie, np. złamanie nadgarstka czy barku podczas opierania ręki o blat stołu czy też złamanie śródstopia podczas wchodzenia po schodach. Typowym objawem choroby jest zmieniona sylwetka – pochylona do przodu. Ludziom starszym, między 70 a 80 rokiem życia, często zdarza się poważny upadek, w wyniku którego dochodzi do złamania szyjki kości udowej. Często w wyniku powikłań związanych z unieruchomieniem chorzy umierają.
 
Osteoporoza, jak już wspomniałam, częściej dotyka kobiet, a w szczególności kobiet szczupłych. Choroba ta, co potwierdziły badania, prawie w ogóle nie występuje w ludzi rasy czarnej. Zauważono też pewne czynniki dziedziczne, które decydują o jej rozwoju. Dowiedziono także, że osteoporoza znacznie częściej pojawia się u osób, które w swojej diecie spożywają niewielką ilość mleka i jego produktów, a więc żywności bogatej w wapń oraz w witaminę D. 
           
Najbardziej miarodajnym badaniem, które potwierdzi bądź wykluczy osteoporozę, jest tzw. densytometria. Często temu badaniu towarzyszy prześwietlenie układu kostnego promieniami Rentgena, które jest w stanie wychwycić ubytki kości powyżej 30 procent. W osteoporozie najważniejsza jest profilaktyka. Niestety, na tym poziomie medycyny, nie jest możliwe całkowite odbudowanie kości, przywrócenie jej stanu sprzed choroby. To, co możemy zrobić, to zahamowanie postępu zaniku masy kostnej. Współczesna farmakologia dobrze sobie z tym radzi, ale my sami też musimy jej pomóc. Podstawową sprawą jest odpowiednia dieta, bogata w wapń oraz witaminę D – należy o to dbać już od wczesnego dzieciństwa, oraz ruch. Zaleca się, aby kobiety, które przekroczą 40-stkę, spożywały dziennie w diecie około 1500 mg wapnia, po 60. roku życia – zarówno kobiety, jak i mężczyźni 1200mg. Kobiety w ciąży mają zwiększone zapotrzebowanie na wapń i powinny o tym pamiętać.
 
Najlepszym źródłem wapnia są produkty, które maja dużo białka, ale mało tłuszczu, np. biały ser. Z kolei witaminę D znajdziemy w żółtkach jaj, rybach, kurzej wątróbce czy margarynie. W profilaktyce osteoporozy należy unikać spożywania produktów, które hamują wchłanianie wapnia, a należą do nich m.in. szczaw, rabarbar, buraki, kawa, wino, herbata. Także palenie papierosów nie służy naszym kościom. Oczywiście każdej diety należy przestrzegać „z głową”. Ważne, byśmy nie tylko zdrowo jedli, ale też uprawiali sport czy korzystali przy każdej okazji z ruchu na świeżym powietrzu. Leżenie w łóżku, nawet po złamaniu, wcale nie sprzyja wzmocnieniu kości, a wręcz przeciwnie.
 
Konsultacja medyczna: lek. Olga Wysokińska