Znieczulenie podczas zabiegu wycięcia guzka piersi
Jaki rodzaj znieczulenia przy operacji wycięcia guzka piersi?
„Witam. Od lekarza chirurga onkologa dostałam skierowanie do szpitala na wycięcie niewielkiego guzka w piersi. Nie wiadomo, jakiego rodzaju jest to zmiana, więc lekarz przeprowadzi biopsję śródoperacyjną. Lekarz zapytał mnie o rodzaj znieczulenia, jakiemu chciałabym się poddać. Nie umiem podjąć decyzji. Jakie argumenty przemawiają za znieczuleniem miejscowym i ogólnym przy tego rodzaju zabiegu?”
Ewa z Siedlec
Coraz częściej w operacjach usuwania niewielkich guzków piersi stosuje się znieczulenie miejscowe, które zazwyczaj nie ma żadnych skutków ubocznych. Zaletą tego rodzaju znieczulenia jest również to, że pacjentka tuż po zabiegu może wstać i po dwu-trzygodzinnym odpoczynku pod obserwacją lekarza udać się do domu. Oczywiście wybór rodzaju znieczulenia zależy od ogólnego stanu zdrowia pacjenta, rodzaju choroby i jej zaawansowania, rodzaju planowanego zabiegu, uczulenia na środki znieczulające itp. W przypadku znieczulenia ogólnego, które może wykonać jedynie anestezjolog, konieczna jest na pewno dłuższa hospitalizacja. Ponadto takie znieczulenie poprzedzone musi być szczegółowymi badaniami, takimi jak EKG, pomiar ciśnienia, morfologia krwi czy rentgen klatki piersiowej. Polega ono na dożylnym podaniu anestetyku, czasami wspomaga się jego działanie wziewnymi lekami. Przy zastosowaniu takiego znieczulenia pacjent śpi podczas zabiegu, a po zakończonej operacji nic nie pamięta. Znieczulenie miejscowe polega na podaniu środka znieczulającego w okolicę operowanego np. guzka, znamienia skórnego, zaczyna działać niemal natychmiast. Pewną niedogodnością tej metody znieczulenia jest fakt, że ma Pani świadomość tego, co się dzieje podczas zabiegu. Nie odczuwa Pani bólu, ale wie Pani, co robi lekarz z Pani ciałem. Jeśli podczas zabiegu będzie Pani odczuwać jakiekolwiek dolegliwości bólowe, lekarz natychmiast „doda” środka znieczulającego.
Po operacji może Pani odczuwać ból, który jest naturalny w związku z raną pooperacyjną, ale zazwyczaj ustępuje on po jednym, dwóch dniach. Przez kolejne dwa, trzy tygodnie musi Pani robić sobie sama opatrunek (niekonieczne są codzienne wizyty w gabinecie zabiegowym), nie nadwerężać ręki, unikać większego wysiłku, nie moczyć rany.
Znieczulenie miejscowe stosuje się także w inwazyjnych badaniach diagnostycznych, gdzie często wskazana jest współpraca pacjenta z lekarzem. Metodą uzupełniającą jest podanie środka uspokajającego (sedacja), którą stosuje się zazwyczaj w przypadku zabiegów przeprowadzanych u małych dzieci.
Konsultacja medyczna: lek. Olga Wysokińska